Jędrzej Wowro

1864 - 1937

Jędrzej Wowro (1864-1937), właściwie: Andrzej Wawro – ludowy rzeźbiarz samouk.

Ur. we wsi Gorzeń Dolny k. Wadowic 13 listopada 1864 r. w chłopskiej wielodzietnej rodzinie Jana i Katarzyny Wawrów. Nigdy nie uczęszczał do szkoły, do końca życia pozostał analfabetą. W 1881 r. opuścił rodzinny Gorzeń szukając pracy. Znalazł ją w kopalniach węgla kamiennego w Ostrawie i Karwinie. Tamże uległ wypadkowi pod ziemią (zasypanie) i ledwo został wyratowany. Po wypadku powrócił do Gorzenia i ożenił się z Marią Guzek z Choczni. Pracował w wadowickiej papierni, następnie jako drwal, po śmierci ojca przejął gospodarstwo rolne. Skromne dochody i konieczność spłaty długów ojca zmusiły go ponownie do pracy w kopalniach na Śląsku. Po powrocie pracował w Wadowicach jako pomocnik grabarza. Po śmierci pierwszej żony (1904) ożenił się ponownie – z Marianną Kołek. Owocem małżeństwa była czwórka dzieci (syn i trzy córki, które wkrótce zmarły). Aby utrzymać rodzinę podejmował rożne prace, również daleko od Gorzenia: jako pracownik rolny, cieśla, kamieniotłuk. Nie poprawiło to zasadniczo położenia ekonomicznego Wowry a doznane wypadki z czasem negatywnie wpływały na jego stan zdrowia. W konsekwencji nie mógł pracować fizycznie i mógł więcej czasu poświęcić rzeźbieniu.

Wowro od najmłodszych lat wykazywał zdolności do rzeźbienia prymitywnym nożem. Pierwotnie były to zabawki, głównie ptaszki, z czasem figurki świętych (najprawdopodobniej w 1880 r. powstała pierwsza rzeźba Chrystusa Frasobliwego). Inspirowały go kościelne kazania, misteria pasyjne, uroczystości odpustowe a także żywoty świętych, które czytała mu pierwsza żona. Jego narzędziem pracy był tzw. gnyp – szewski nóż owinięty szmatami. Pierwotne „świątki” były pomysłem na dodatkowy zarobek, sprzedawał je rozwożąc po okolicy przy okazji odpustów.

Przełomowym momentem jego rzeźbiarskiej kariery było poznanie w 1923 r. miejscowego literata Emila Zegadłowicza (por.). Od tego momentu datowała się ich przyjaźń. Dzięki Zegadłowiczowi rzeźbami Wowry zainteresowali się artyści i kolekcjonerzy licznie odwiedzający dworek pisarza. Zaczęły powstawać pierwsze kolekcje jego dzieł, zaczęto o nim pisać. Zegadłowicz przybliżył jego postać w „Balladzie o Wowrze, powsinodze beskidzkim, świątkarzu, o Bogu prawdziwym i Chrystusie frasobliwym rzeźbiącym patrona Beskidu” (1923).

Rzeźby Wowry znalazły się w 1929 r. na Powszechnej Wystawie Krajowej w Poznaniu, kilka drzeworytów zostało sprzedanych do International School of Art w Nowym Jorku. W 1935 r. podczas ogólnopolskich dożynek w Spale gorzeński artysta wręczał rzeźbę Chrystusa Frasobliwego prezydentowi Mościckiemu.

W pracach Wowry dominowały przedstawienia Chrystusa Frasobliwego, motywy upadku Chrystusa pod krzyżem, ukrzyżowania, przedstawienia maryjne, sceny z życia Świętej Rodziny, wizerunki świętych, przedstawienia diabłów i aniołów.

Zmarł 21 listopada 1937 r. w rodzinnym Gorzeniu Dolnym, został pochowany na cmentarzu parafialnym w Wadowicach.

Bibliografia

Glazik A., Jędrzej Wowro (1864-1937), „Wadoviana. Przegląd historyczno-kulturalny” 2000, nr 5, s. 100-105.

Glazik A., Świat wierzeń i fantazji w rzeźbie zamknięty. Twórczość Jędrzeja Wowry (1864-1937), Warszawa 2003.

Seweryn T., Świątkarz powsinoga, Warszawa 1963.

Studnicki G., Cmentarz parafialny w Wadowicach, Wadowice 1997.

Studnicki G., Kto był kim w Wadowicach?, Wadowice 2004.

Suknarowski F., Jędrzej Wowro, wspomnienie o świątkarzu, „Nadskawie. Wadowickie Zeszyty Kulturalne”, Wadowice 1981, s. 5-7.

Zegadłowicz E., Kozikowski E., O Jędrzeju Wowrze snycerzu beskidzkim wspomnienia, szkice, wiersze i opowiadania, Warszawa 1957.

Krzysztof Koźbiał, Instytut Europeistyki UJ