Janina Brzostowska

1897 - 1986

Janina Brzostowska z Dorozińskich (1897-1986), poetka, powieściopisarka, tłumaczka, członkini grupy artystycznej „Czartak”.

Ur. się 9 lipca 1897 r. w Wadowicach. Wywodziła się z rodziny o upodobaniach i ambicjach kulturotwórczych, jej matka, Julia z d. Berner, była pianistką, natomiast ojciec dyrektorem wadowickiego gimnazjum, znawcą literatury polskiej i klasycznej, poetą oraz autorem podręcznika psychologii.

B. miłość do literatury klasycznej i wrażliwość na piękno języka ojczystego pogłębiała w gimnazjum wadowickim, tam też debiutowała na łamach gazety szkolnej „Nasz łan” w 1915 r., publikując wiersz pt. Pytanie, w następnym numerze szkolnego pisma (w 1916 r.) opublikowała Zimowy wicher. W gimnazjum uczestniczyła w pracach teatru szkolnego, grała w kilku przedstawieniach. W latach 1917-1922 studiowała polonistykę i romanistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim na Wydziale Filozoficznym.

Odkryta przez poetów „Czartaka”, w 1925 r. w almanachu grupy ogłosiła drukiem utwory: Topole w Radoczy, Ludzie na brzegu, W te góry, Młyn w Białce, Codzienną drogą, Cmentarz na Mucharzu, W wąwozie, Samotnicy, Ku szczytom. Także na łamach „Czartaka” w roku 1928 ukazały się jej poezje: Ewa, Adam, Sąsiad, Poemat okien, Szczęście, Z czerwonego klasztoru, Tajemne zmartwychwstanie, Z ziemi mojej, Wschód, Z szczytu Babiej Góry, Tęsknocie, Pozdrowienie, Cisza zimy. Opublikowała 18 tomików poezji: Szczęście w cudzym mieście (1925), O ziemi i mej miłości (1925), Erotyki. Poezje (1926), Najpiękniejsza z przygód (1929), Naszyjnik wieczności (1939), Za lat miliony (1939), Żywioł i śpiew (1939), Płomień w cierniach (1947), Giordano Bruno (1953), Wiersze (1957), Zakochani są wszędzie (1957), Zanim noc… (1961), Czas nienazwany (1964), Obrona światła (1968), Pozdrowienie (1969), Szczęścia szukamy (1974), Eros (1977), Śpiew przedwieczorny (1979). Napisała trzy powieści: Bezrobotni Warszawy (1933), Kobieta zdobywa świat (1937) i Lubuskie dziewanny (1967). W latach 1938-39 była redaktorką czasopisma „Skawa”.

W pracy translatorskiej szczególny sukces odniósł jej przekład Pieśni Safony z języka greckiego. Tłumaczyła także z języka niemieckiego, słowackiego, czeskiego i bułgarskiego. Z kolei wiersze autorstwa B. tłumaczono na języki: angielski, bułgarski, czeski, esperanto, francuski, hebrajski, hiszpański, niemiecki, rumuński, serbski, ukraiński i włoski. B. była wśród założycieli International Academy of Poetry w Cambridge w Anglii.

Zmarła w Warszawie 18 marca 1986 r. Politechnika Lwowska uhonorowała B. tytułem honoris causa; miasto rodzinne uczciło jej pamięć nazywając jedną z ulic Wadowic imieniem Janiny Brzostowskiej.

Bibliografia

Burghardt M., Wadowickie korzenie Karola Wojtyły, Wadowice 2013.

Łaszowski A., O twórczości Janiny Brzostowskiej, „Poezja” nr 2., Warszawa 1978.

Masalska I.. Wstęp, w: J. Brzostowska, Dwuskrzydłe światło, poezje wybrane, Lwów 2002.

Rado M., Szczęście w cudzym mieście, „Nadskawie” nr 5-6, Wadowice 1986.

Marta Burghardt (Instytut Dialogu Międzykulturowego im Jana Pawła II w Krakowie)

Janina Brzostowska (1897-1986)

Poetka urodziła się w Wadowicach 9 lipca 1897 roku jako córka Jana Dorozińskiego i Julii z domu Berner. Ojciec jej był dyrektorem Gimnazjum Wadowickiego przy ul. Adama Mickiewicza 16, wówczas cesarsko-królewsko-austro-galicyjsko-węgierskiego, później polskiego w okresie międzywojennym, a obecnie stanowiącego Zespół Szkół Ogólnokształcących im. Marcina Wadowity. Dla nieznających historii tego okresu: król Galicji (stolica we Lwowie, drugie co do wielkości miasto Kraków) był też królem Węgier i cesarzem Austrii. W gabinecie dyrekcji Zespołu Szkół stoją nadal biurko i fotel, które Jan Doroziński tam sprowadził. Aktualna dyrekcja jest czasami odwiedzana przez rodzinę Dorozińskiego taką jak wnuk Andrzej Nowakowski i wnuk Witold Brostow. Jan Doroziński napisał podręcznik psychologii dla klas maturalnych – później wznawiany i rozszerzany w następnych wydaniach. Po śmierci żony w roku 1913 zaczął pisać poezje na jej temat, wydane w roku 1924 przez Gebethnera i Wolfa w Krakowie pod tytułem Z woli przeznaczeń. Ponieważ w owym czasie uważano, że dyrektorowi gimnazjum nie wypada pisać poezji, wiersze wydał pod pseudonimem Julian Mrok.

Janina Dorozińska wzrastała w atmosferze zainteresowania literaturą i kulturą. Ojciec jej prenumerował pismo literackie „Westermanns Monatshefte”. Występowała w przedstawieniach uczniowskich wystawianych w Gimnazjum i wydrukowała swój pierwszy wiersz w gazetce szkolnej. Najważniejszą jednak dla przyszłej poetki okazała się bliskość Gorzenia (obecnie wieś w gminie Wadowice), w którym mieszkał Emil Zegadłowicz. Był on sam absolwentem Gimnazjum wadowickiego i synem Tytusa Zegadłowicza nauczyciela tegoż Gimnazjum. Emil Zegadłowicz stworzył Grupę Literacką Czartak (nazwa pochodzi od pobliskiego zboru arjańskiego), która wydawała roczniki pod tym samym tytułem oraz zbiory poezji. Należeli do niej Józef Birkenmajer, Zofia Kossak-Szczucka, Edward Kozikowski, Bolesław Leśmian, Jan Nepomucen Miller, Tadeusz Szantroch (dobry a niedoceniany wciąż jeszcze poeta) i Jan Wiktor. Janina odwiedzała czasami sławnego już Zegadłowicza. Przy którejś wizycie wspólnej z koleżanką szkolną, powiedziała koleżanka Zegadłowiczowi, że Janka pisze wiersze (sama Janka nie ośmieliła się do tego przyznać). Zegadłowicz poprosił o przyniesienie wierszy przy następnej wizycie; dostrzegł talent, miał też uwagi krytyczne – i tak stał się mistrzem literackim młodej osoby.

Janina Dorozińska ukończyła polonistykę i romanistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie po czym wyszła za mąż za kapitana Wojska Polskiego Ludomira Bończę-Brzostowskiego oddelegowanego w tym czasie na studia prawnicze. Przez pewien okres czasu mieszkała we Lwowie gdzie mąż jej uzyskał doktorat prawa na Uniwersytecie. Na zachowanym w rodzinie jego dyplomie doktorskim widnieje podpis Jana Kasprowicza – ówczesnego Rektora Uniwersytetu Lwowskiego. Tam też Ludomir wysłuchał wykładu Jana Kasprowicza na temat sztuki przekładu. Kasprowicz ilustrował przykładami, jak trudno jest przetłumaczyć jakikolwiek tekst na inny język – tak aby nic nie uronić. Następnie małżeństwo osiadło w Warszawie gdzie wówczas już major Brzostowski pracował w Sztabie Generalnym Wojska Polskiego. Potem przeszedł do cywila, był sędzią w Sądzie Grodzkim Warszawa-Praga a później od roku 1936 adwokatem. W Warszawie urodził im się syn Witold Konrad. Janina Brzostowska stała się najmłodszym członkiem Grupy Literackiej Czartak.

Janina Brzostowska spotykała się na zjazdach absolwentów Gimnazjum Wadowickiego m.in. z ówczesnym arcybiskupem krakowskim kardynałem Karolem Wojtyłą. Przy jednym z tych zjazdów władze komunistyczne wydały w ostatniej chwili zakaz – właśnie dlatego, że kardynał ogłosił, że jedzie na zjazd do Wadowic; zjazd odbył się nielegalnie w małym tylko gronie w mieszkaniu prywatnym z udziałem m.in. poetki i kardynała.

Syn poetki wyemigrował do Stanów Zjednoczonych – co spowodowało brutalne jej przesłuchania przez tak zwane władze bezpieczeństwa Polski nadal wtedy pod dominacją rosyjsko-sowiecką. Koniec przesłuchaniom położyła zmiana nazwiska przez syna – dowód oczywisty, że do Polski komunistycznej wrócić nie zamierza. Obecnie Witold Konrad Brostow jest profesorem materiałoznawstwa i inżynierii materiałowej Uniwersytetu Północnego Teksasu w Dentonie. W roku 1999 Witold Brostow otrzymał doktorat honoris causa Politechniki Lwowskiej, w roku 2006 podobny doktorat uniwersytetu w Lucknow w Indiach a w roku 2015 doktorat honorowy uniwersytetu imienia Ivane Javahishvili w Tbilisi. Jest też członkiem Europejskiej Akademii Nauk w Brukseli i Narodowej Akademii Nauk w mieście Meksyku.

Pytano syna poetki: „A co robiłeś kiedy twoja Mama pisała wiersze?”. „Po prostu starałem się jej schodzić z drogi, nie przeszkadzać. Mama pisała nowy wiersz pod wpływem jakiegoś wydarzenia”. Horst i Simone Armani w Berlinie powiedzieli w związku z tym synowi poetki: „Mówisz, że pobudką do pisania wiersza było konkretne wydarzenie. Ale każdy z wierszy twojej Mamy daje klucz do różnorakich wydarzeń i ułatwia ‘radzenie sobie’ w rozmaitych sytuacjach, na jakie ludzie w życiu natrafiają. Może na tym właśnie polega rola poezji?”.

Starożytni Rzymianie wierzyli, że istnieje genius loci – duch opiekuńczy dbający o jakieś miejsce. Skądś się ta wiara wzięła, a wygląda na to że genius loci działa w Wadowicach. Poetka wadowicka Jolanta Sak jest autorką m.in. tomików wierszy pod tytułem Gdyby coś kiedyś oraz Błękit i burgund. Otrzymała ona nagrody na szeregu konkursów poetyckich. Jak napisał na sieci Rafał K., Jolanta Sak „pozostawia czytelnikowi możliwość dopowiedzenia własnych przeżyć i przemyśleń związanych z życiem codziennym”. Wyraźnie więc Jolanta Sak kontynuuje tradycje poezji Janiny Brzostowskiej – a wadowicki genius loci działa z powodzeniem.

Warto też zajrzeć na witrynę https://mojaslowianskafilozofia.blogspot.com/search/label/Janina%20Brzostowska. Można tam przeczytać o powieści Lubuskie dziewanny: „To była moja pierwsza książka. Jak byłam mała spałam z nią i malowałam po swojemu. W tej książce stawiałam swoje pierwsze litery. Jak już nauczyłam się czytać, to była pierwsza moja powieść, którą “przeczytałam”- piszę w cudzysłowu, ponieważ nie za bardzo zrozumiałam treść. Potem książka poszła w zapomnienie, ale zawsze była w mojej biblioteczce i towarzyszyła mi w każdej przeprowadzce. Wczoraj przypomniałam sobie o niej podczas rozmowy z córcią, która szukała swojej “pierwszej książki”. I tak przy okazji sentymentalnych wspomnień odgrzebałam swoje Lubuskie Dziewanny”. Autorką okazała się Mariola Birus-Bączyk z Goliny nad Wartą, używająca pseudonimu Dobrosława. Interesuje się ona, podobnie jak Janina Brzostowska, historią Słowian połabskich. Jak można przeczytać w Lubuskich Dziewannach, 1000 lat temu Słowianie żyli nieporównanie dalej na zachód niż teraz. W muzeum miejskim w Akwizgranie (= Aachen = Aix-la-Chapelle) można zobaczyć mapę, która to pokazuje. Można ją też zobaczyć w Wikipedii.

Janina Brzostowska wydała 18 tomików poezji, prócz tego Poezje Zebrane (1981) i wiersze w czasopismach literackich napisane po roku 1981. Napisała również trzy powieści: Kobieta zdobywa świat, Bezrobotni Warszawy i Lubuskie dziewanny; te dwie ostatnie powieści wyszły w kilku wydaniach.

Poetka przetłumaczyła na polski: ze starogreckiego Safonę (jedyne kompletne tłumaczenie na polski): z niemieckiego wiersze, których autorami są Elisabeth Borchers, Karl Krolow, Rainer Maria Rilke, Georg Maurer i Günter Kunert; z bułgarskiego Weselina Chanczewa; ze słowackiego Jana Kostrę; i z czeskiego Jaroslava Seiferta (pierwsze tłumaczenia na polski, na 20 lat przed jego nagrodą Nobla i wszystkimi innymi tłumaczeniami – dowód jej niespotykanego nawet u poetów rozeznania wartości poezji).

Istnieje szereg portretów Janiny Brzostowskiej: trzy które namalował Stanisław Ignacy Witkiewicz zwany Witkacym (do obejrzenia na witrynie podanej na początku) jak też dwa namalowane przez Zbigniewa Truskolaskiego i jeden autoportret.

Poetka była jedną z założycieli International Academy of Poetry w Cambridge w Anglii. Zmarła w Warszawie 18 marca 1986 roku. W Wadowicach jest ulica jej imienia. Rodzina poetki utrzymuje kontakt z mieszkańcami domu ‘pierwszego od brzegu’ czyli pod adresem ul. Janiny Brzostowskiej 2.

Joanna Pytlowska-Bajak z Muzeum Miejskiego w Wadowicach poprosiła o biogram Janiny Brzostowskiej dla portalu wadowiczanie.pl. Niniejszy dokument powstał na jej zamówienie.

Poezje Janiny Brzostowskiej istnieją w tłumaczeniach na: angielski, bułgarski, czeski, esperanto, francuski, hebrajski, hiszpański, niemiecki, portugalski, rumuński, słowacki, ukraiński i włoski. Zasługują tu na wymienienie tłumacze wydań książkowych i osoby z nimi współpracujące: Irena Masalska, Wołodymyr Donczak i Gennadij Wozniuk przy wydaniu ukraińskim; Miriam Akavia, Irit Amiel, Jerry Bergman i Anna Ćwiakowska przy wydaniu hebrajskim; Karin Wolff, Wojciech Kajtoch, Sławomira Kaleta-Wojtasik, Sabine Lipińska, Anna Kajtoch i znowu Jerry Bergman przy wydaniu niemieckim.

Własne poezje Janiny Brzostowskiej jak również dokonane przez nią tłumaczenie Safony na polski zjednały jej na świecie tytuł ”Safony polskiej”.

Więcej informacji: janinabrzostowska.wordpress.com

prof. Witold Brostow, University of North Texas, Denton